To blog o prawdziwym życiu, bez lukru i miodu. Bez kłamstw i słów pisanych pod publikę. Ten blog to nie tylko parenting. Tutaj zadomowisz się na swoim kawałku podłogi i odnajdziesz się nie tylko jako żona i matka ale przede wszystkim jako kobieta.

Jestem Sylwia. Zwariowana kobieta w sędziwym już wieku 33 lat. 

Mam jedną znaczącą przypadłość: pesymizm, z którym walczę za pomocą rożnych metod, czego przykładem jest to miejsce. Obracam w żart trudy macierzyństwa, dodając każdego dnia szczyptę humoru do mojego życia.
Zaopatrzona w wór różowych okularów, rozdam je każdej napotkanej tu kobiecie.


Promuję w tym miejscu solidarność jajników, bez nienawiści i podziałów.
Ma być lekko i przyjemnie a hasłem przewodnim naszej babskiej społeczności jest SZCZEROŚĆ.


Zapraszam do czytania.
Sylwia.