Co robić z dzieckiem w domu? Pomysły na zabawę z dziewczynką

Wiem, że każdy rodzic bez względu na porę dnia i nocy nie rozstaje się ze swoim wielkim workiem przepełnionym pomysłami na wspólną zabawę ze swoim maluchem. Wiem też, że nie każdy z nas lubi bawić się ze swoim dzieckiem. Właściwie źle to ujęłam, po prostu nie każdy z nas się lubi bawić W OGÓLE, a co odważniejszy wprost, bez ogródek użyje po prostu zwrotu ,,nienawidzę”. Jakie jest moje stanowisko w tej sprawie? Otóż trudno jednoznacznie mi się określić. Jeszcze rok temu powiedziałabym, że kocham wspólne zabawy z córką, dziś niejednokrotnie skrycie modlę się, żeby o przyłączenie do zabawy mnie nie poprosiła. Przyczyna jest prosta: zmęczenie materiału. Z drugiej strony patrząc na moją córeczkę i nieubłaganie biegnący czas zdaje sobie sprawę, że jej dzieciństwo szybko się skończy, a zabawa (zwłaszcza z bliską osobą) to coś, co zbliża i buduje prawdziwe więzi na całe życie. Staram się więc jak mogę, wygospodarować choć trochę czasu, na codzienną wspólną zabawę, ale jeśli mam się podczas jej trwania denerwować, pośpieszać dziecko bądź do niej zmuszać to po prostu odpuszczam. Więzi buduje się przez szczerość i wzajemne szczęście dlatego nawet w zabawie wychodzę z założenia, że ma to być dobra zabawa dla wszystkich uczestników. Poniżej przedstawiam Wam kilka propozycji, które może wydadzą się banalne i mało pomysłowe, ale dają wiele radości.

Ciekawe pomysły na zabawę z dzieckiem

1. Zabawa w salon kosmetyczny i fryzjerski – do tej przyjemności nie trzeba nigdy, ale to nigdy namawiać ani mnie, ani mojego małego klona. A jeśli do tego wszystkiego dodam możliwość korzystania z kosmetyków ,,dla dorosłych”, czyli najprościej mówiąc: MOICH to zabawa przybiera niesamowicie entuzjastyczny obrót. To nic, że cienie wydłubane, to nic, że pomadka zużyta i to nic, że moje włosy zamieniają się w wytapirowany chrust. Uśmiech i radość – bezcenna.
2. Sałatka, naleśniki, mufinki – wspólne gotowanie – brzmi banalnie? Wręcz przeciwnie. Kucharzenie może zawsze przybierać inną formę dzięki różnorodnościom składników. W okresie letnim świetnym pomysłem są sałatki owcowe, chociaż ja przyrządzam je bez względu na porę roku. Mufiny i naleśniki to mój kolejny faworyt , a właściwie mojej córki. Przekładanie naleśników różnym nadzieniem to coś, co małe misie lubią najbardziej.
3. Pamiątki z wspólnych zabaw – w tym przypadku zdecydowanie to ja odczuwam niesamowitą satysfakcję z zabawy. Jestem zbieraczką wszelkich pamiątek związanych z moimi dziećmi, odkąd pojawiły się na tym świecie. Pierwsze arcydzieła malarskie, czy rzeźby z modeliny, pierwsze wycinanki, wyklejanki i kolorowanki – jestem na TAK. Z tych wszystkich przedmiotów najbardziej sentymentalne są dla mnie odbicia dłoni i stóp w różnym wieku moich dzieci oraz w przypadku nieco starszych maluchów, laurki – bo kto powiedział, że żeby dostać laurkę trzeba mieć urodziny?
4. Wspólna kąpiel -próbowaliście kiedyś tego? Jeśli nie, bardzo zachęcam, to naprawdę świetna zabawa. Jeśli jesteście w posiadaniu więcej niż jednego szkraba, to oczywiście koniecznością jest zaangażowanie drugiej połówki do opieki nad nim. Możecie sobie przyszykować wspaniałą kąpiel z lalkami, zabawkami itp. Wspólny wypad na domowy basen? Czemu nie. Dodatkowo w okresie jesienno – zimowym, gdy często zmagamy się z długotrwałym katarem, czy też kaszlem, możemy przygotować aromatyczną kąpiel z olejkami, naparem z majeranku bądź tymianku. Odpoczywamy, ciesząc się swoją obecnością, a nasze ciała nabierają nowych sił i witalności.
5. Nasza historia – prawdopodobnie Twój przedszkolak (jak wszystkie pozostałe) nie umie jeszcze pisać. Nie zniechęcaj się do tej zabawy, przecież jest Was dwie, a Ty tę umiejętność masz opanowaną od wielu lat. Czas najwyższy na stworzenie swojego dzieła. Weź zeszyt bądź kilka kartek i pisz…
Dawno, dawno temu, za górami za lasami żyła sobie mała królewna…
Stwórzcie razem historię niesamowitą, jedyną w swoim rodzaju. Zapewniam Cię, że Twoje dziecko nie raz będzie Cię prosić o siągnięcie po nią i czytanie. Jeśli do wymyślonego tekstu dodacie własnoręcznie wykonane ilustracje, wówczas powstanie książka wręcz IDEALNA. Nie zapomnijcie o okładce, która doda książce charakteru i podkreśli jej oryginalność. Jeszcze tylko podpis autorów i gotowe! To propozycja zabawy na wiele godzin, dni, a czasem i miesięcy. Wszystko zależy od Waszej wyobraźni i zacięcia do pracy nad książką autorstwa mamy i córci.
Niektóre z tych zabaw są propozycjami uniwersalnymi, co znaczy, że idealnie sprawdzą się również w zabawie z chłopcem, jak na przykład wspólne gotowanie, czy stworzenie własnej książki. Wiecie jaki jest jeden z błędów wychowawczych nas – rodziców w obecnych czasach? Nawał łatwo dostępnych zabawek, przedmiotów i gier na rynku sprawił, że zapominamy, że dla naszych dzieci, w pierwszych latach życia naprawdę nie liczy się słowo: MIEĆ, a BYĆ. Pamiętajmy o tym i starajmy się angażować we wspólną, kreatywną zabawę, nie odwracając uwagi naszego dziecka stertą zabawek elektronicznych, które myślą za dziecko i kradną mu najwspanialsze chwile z dzieciństwa . Chcesz mieć święty spokój? Uwierz mi – ja też tego często pragnę, ale spokojnym i szczęśliwym człowiekiem mogę być tylko wówczas, gdy moje dziecko czuję się potrzebne i kochane.